Europa bez przeszkód – zwiedzaj państwa Starego Kontynentu

autor:

Militaria i Sport

Jak uniwersalnie wiadomo, jedną z podstawowych zasad funkcjonowania Unii Europejskiej, jest zniesienie jej wewnętrznych granic oraz swoboda podróżowania. Rodacy z takich wygód mogą korzystać już od około dziesięciu lat i nie wyobrażamy sobie życia z granicami oraz paszportami. Widocznym dowodem akceptacji takiej sytuacji, na początku moment swobody jest astronomiczny wzrost wyjazdów turystycznych, które dorocznie przebywają nasi rodacy. Dla porównania, w latach dziewięćdziesiątych statystycznie co dziesiąty z nas opuścił kraj w zamiarach wypoczynkowych, zarówno zimą jak latem.

W poprzednim roku trzy czwarte Polaków miało radość zaznać odpoczynku na obcej ziemi. W tym miejscu należy objaśnić jedną kwestię, bo metodologia pomiaru naszych podróży zlicza odsetek osób przekraczających naszą idealną granicę w przeciągu całego roku. Tym sposobem ktoś, kto wyjeżdża na narty w Alpy a latem nad Morze Śródziemne, znacząco podbija statystykę. Niemniej jednak biorąc pod szczególną uwagę te okoliczności, jak oraz naturalny błąd przy tego typu pomiarach, trudno zaprzeczyć, że rozkochaliśmy się w odwiedzaniu dalszych bądź bliższych sąsiadów. Ostatnio polską opinię powszechną wstrząsnęła wiadomość o pięciokrotnie wyższej aniżeli na Zachodzie cenie jednego kilometra autostrady, jaka ma powstać na południu kraju. Tłumaczenia, iż ma to się przyczynić do pomiędzy innymi rozwoju turystyki w tym rejonie, nie przekonały wszelkich konkurentów tej inwestycji.

Tymczasem okazuje się, że nie wyłącznie my mamy takie problemy. We włoskim parlamencie przez tydzień trwała rozjątrzona dyskusja o sensie budowy kosztowny prędkiego ruchu w najbiedniejszym regionie tego kraju – gorąco zapraszamy na marzenia do zrealizowania. Tłumaczenie zwolenników było całkowicie takie same, jak w Polsce. Dla poparcia swojej tezy wyciągnięto przykład sprzed dziesięciu lat, kiedy tak właściwie na włoskiej wyspie Sardynia ulokowano potężną sumę w celu wybudowania autostrady między stolicą wyspy a brzegiem. Okazało się, iż inwestycja nie dość, że się już zwróciła przez wpływy z biletów, to ruch krajoznawczy wzrósł w tym regionie dwukrotnie. Zostaje posiadać nadzieję, że śląski odcinek ekspresowej kosztowny okaże się nie mniej zyskowną inwestycją.

Dodaj komentarz